Rekolekcje za nami

Świadectwa

Zostałem dotknięty przez Pana na wielu płaszczyznach. Przyjeżdżając na rekolekcje byłem załamany, przybity, pokonany lękiem, stanami pustki, beznadziei, wyjeżdżam z podniesioną głową, umocniony. Bóg działa w tej wspólnocie z Mocą. Widać na każdym kroku waszą miłość, troskę, ale też takie radykalne kroczenie za Nim.

Darek

Kiedy w piątek dowiedziałam się na jaki temat odbęda się rekolekcje rozpłakałam się. Na te rekolekcje czekała, a właściwie moja dusza dziecięca około 20 lat. Pochodzę z rodziny, gdzie ojciec nadużywał alkoholu. Było ciężkie dzieciństwo, wiele płaczu, nieprzespanych nocy i pytań do Boga: Gdzie jesteś? Dlaczego ja? Wiele modlitw w moim życiu, próśb, wołania o pomoc. Na tych rekolekcjach poczułam, jak Pan Bóg uzdrawia mnie z dzieciństwa . Jak mówi, że mnie kocha i nigdy nie przestał, zawsze był przy mnie.

Agnieszka

Słowo poznania podczas modlitwy na adoracji - Pan uzdrawia ciebie z choroby jelit. Od kilku lat zmagam się z nadwrażliwością jelit, obecnie jestem w trakcie leczenia, za tydzień mam zabieg. Od tamtego czasu nie czuję tych wszystkich dolegliwości, które mi towarzyszyły. Chwała Panu! Wiem, że mam być wojownikiem miłości i zaufać Panu. Wyciszyć serce, swoje rozterki i oddać Mu wszystko, bo On wie kiedy i jak działać.

Klaudia

Bóg odpowiedział mi na pytanie - czego szukam? Teraz wiem, że szukałam małej dziewczynki, której brakowało Miłości, szukałam dorosłej kobiety, której brakowało Miłości. Dziękuję za wszystko, co mam od Pana Boga, ale najpiękniejsze jest to, że od czasu rekolekcji zrozumiałam, że Bóg mieszka w moim sercu i tu jest Święte Sanktuarium.

Ala

Kochany zespole, zadbaliście o nas, nakarmiliście nas fizycznie i duchowo. Dziękuję za waszą postawę, ciepło. Konkrety: piękna oprawa muzyczna, plan poukładany, konferencje czytelne (...) Czekamy na więcej!

Dorota

Był to czas miłości totalnej w objęciach u Pana BOGA. Umocnił wiarę w Niego i przypomniał, jak ważna jest moja osobista relacja z Nim i ufność w Jego Nieograniczone Miłosierdzie. Najważniejsze było to godzinne wyciszenie, podczas którego usłyszałem w swoim sercu bicie Jego serca i połączenie się z Nim. Łzy szczęścia - KOSMOS!!! Dla takich chwil warto żyć.

Tadeusz

Chłonęłam każdą chwilę, cudowne uwielbienie, konferencje, modlitwy, czas z dziećmi. Uderzyła mnie wreszcie prawda, że bez codziennego rozważania Słowa Bożego, bez tworzenia relacji z Bogiem od samego rana, przez Pismo Święte nie dam rady. Widzę, jak przemienia się moje myślenie - oceniające i krytykujące na przyjmujące z miłością.

Karolina

W piątek przy modlitwie o uzdrowienie coś we mnie pękło, czułam, że uwalniam się od stawiania swojego zdania i swojego ja na pierwszym miejscu. Poczułam ulgę i spokój, cały czas słyszę słowa “Jezu, ufam Tobie!”. Bóg pokazał mi, że moim zadaniem jest miłość i szacunek do mojego męża, bez oczekiwań zapłaty za to. Czuję się wolna od grzechu, czuję, że Jezus poprowadzi mnie właściwym torem.

Natalia

Tematyka była do mnie tak dopasowana, że nie wiedziałam, że tak w ogóle można trafić. Konferencje były dosłownie do mnie. Bóg mówił do mnie indywidualnie jakbym była sama na tej sali. Dotknęło to moich słabych i poranionych miejsc w sercu, które zostały uleczone. Wszystkie moje lęki zamienił w spokój i radość(...) On jest ze mną.

Marta

Rekolekcje były dla mnie czasem odkrywania prawdy o tym co powoduje, że jestem taka przemęczona, bezowocnie zabiegana. Teraz zrozumiałam, że próbowałam chodzić w za dużej i za ciężkiej zbroi perfekcjonizmu. Panie uwielbiam Ciebie, uwolniłeś mnie, oddałam Ci moją zbroję, odzyskałam oddech. Genialne było tutaj to, że dobry Bóg w Eucharystycznej Postaci był dostępny w każdym dowolnym momencie.

Anna

Był to czas bezcenny, momentami trudny w przeżyciach, ale w efekcie końcowym, oczyszczający serca. Bóg uwolnił mnie od traumatycznej przeszłości.

Wioletta

Pracowity, trudny czas, otwierający oczy dlaczego się kłócimy. Pokazał moje błędy. Żadna terapia nie dała tyle co te rekolekcje. Bardzo dziękuję!

Magda

Bóg pokazał mi jak ważna jest miłość, uczucia, gesty, intymność. Pokazał również jak jeszcze mam wiele do przepracowania wraz z żoną. Jak jeszcze wiele jest schematów do zmiany. Wiem, że to dzięki łasce Bożej tutaj byliśmy, i że chcemy iść drogą wiary i miłości.

Krzysztof

Bóg jest konkretny. Przyszedł z darem przebaczenia, uzdrowienia rany po usłyszeniu bolącego słowa, które po ludzku- mogło zburzyć wszystko. Byłam na wzburzonym oceanie i zrozumiałam, że gdzie mnie on nie wyrzuci, Pan będzie ze mną. Jestem wolna i spokojna w Nim.

Anita

Czas rekolekcji był początkowo czasem bardzo trudnym. Moja wiara była bardzo mała, a w zasadzie martwa. Musiałam bardzo mocno mobilizować się do tego, żeby wytrwać na konferencjach, a już nie wspomnę o modlitwach. Podczas pierwszej adoracji coś we mnie pękło, wypłakałam i oddałam Bogu wszystkie moje rany, moje niepowodzenia, obawy- cały mój lęk. Poczułam, że Bóg dotyka mojego serca i działa mimo tego, że jest brudne i poranione. On chce je zmienić.

Kasia

Dobry czas we wspaniałej atmosferze. Otrzymaliśmy tutaj wiele konkretnych, trafnych wskazówek (skierowanych jak gdyby do nas konkretnie), które to spowodowały, że potrafiliśmy na nowo spojrzeć na siebie z tą miłością jaka nas przepełniała przed laty.

Marek

W ostatnim czasie byłam pogrążona w Egipcie, w ciemności. On wyzwolił mnie i uratował. Dziękuję za to, że mogłam tu być, dziękuję za konferencje, które sprawiły, że moje serce się odmieniło. Chwała Panu!

Monika

Podczas tych rekolekcji Jezus napełnił mnie swoją mocą i pokojem. Przyjechałam z pytaniami o przyszłość, z lękami o przyszłość, samotnością, a mogłam to oddać dostając błogosławieństwo, pokój, miłość i zaopiekowanie przez Niego i Maryję.

Ola

Pierwszy raz tak naprawdę poczułem , że to Bóg jest moim Ojcem, że to On prowadzi moje małżeństwo, On ma plan na nasze życie. Wspólne adoracje, modlitwa nad nami, jako małżonkami, otworzenie się na dary Boże – to bardzo ważne. Fachowa wiedza, z zakresu psychologii, pedagogiki podana w przystępny sposób. Podstawy prawidłowego budowania relacji rodzinnej w oparciu o Boga – strzał w dziesiątkę! Więcej i częściej poproszę.

„Dziękuję Ci Jezu za to, że mogliśmy przyjechać tu z mężem. Trudności, które się piętrzyły przed tymi rekolekcjami, pokazały mi , że Ty wszystko możesz i bardzo chciałeś, żebyśmy tu byli. Dziękuję Ci Jezu za prosty przekaz i mądrość tych rekolekcji(…)”

Dziękuję, że mnie tu zaprosiłeś Panie. Otrzymałam wiele odpowiedzi. A moje lęki zalane zostały Twoim pokojem. Ból odszedł. Moje ciężary, które za sobą ciągnęłam, zostały odcięte. Zostałam napełniona pokojem i radością.

Podczas rekolekcji, Bóg pokazał mi moje dzieciństwo i zranienia, których doznałam w tym czasie. Później przeprowadził mnie przez okres młodości wczesnej, narzeczeństwa, początków małżeństwa. Zobaczyłam swoje życie i błędy popełnione przeze mnie. Wierzę, że z pomocą Bożą zbuduję nowe relacje z bliskimi(…) Wychodzę stąd umocniona. Zachowam obraz Jezusa podającego mi rękę i będę się jej trzymała.

Czas rekolekcji dla małżeństw był pięknym czasem spotkania mojego małżeństwa z Łaską Pana. Z jednej strony był to cudowny czas modlitwy, który przyniósł mi pokój w sercu, nadzieję i radość(…) Z drugiej, był to czas porządnej wiedzy na temat relacji ( komunikacji) w małżeństwie(…)

Arleta

Dziękuję Ci Jezu za to, że mogliśmy przyjechać tu z mężem. Trudności, które się piętrzyły przed tymi rekolekcjami, pokazały mi , że Ty wszystko możesz i bardzo chciałeś, żebyśmy tu byli. Dziękuję Ci Jezu za prosty przekaz i mądrość tych rekolekcji(…)

Ewa

Otrzymałem narzędzia do poznania Boga żywego. W moim sercu jest radość, otwartość i pragnę kochać wciąż więcej. Bogu niech będą dzięki za ten błogosławiony czas.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Dowiedz się więcej